Projekty

Wojtyła-Grotowski &. Międzynarodowa konferencja

[For English scroll down]

Karol Wojtyła i Jerzy Grotowski nie współdziałali ze sobą, nie łączyły ich środowiska ani instytucje. Jeśli zatem wybieramy te dwie wyjątkowe osoby, to po to, aby zobaczyć w ich postawie dwie propozycje nowoczesnego myślenia o teatrze - w Polsce i na świecie.

Takie zestawienie może na pierwszy rzut oka bardzo dziwić. Z jednej strony papież, święty Kościoła Katolickiego, z drugiej radykalny reformator teatru, oskarżany nawet o bluźnierstwa. W przypadku Karola Wojtyły religijny horyzont jest czymś oczywistym, jednak także i Jerzego Grotowskiego trudno w pełni zrozumieć bez uwzględnienia tej perspektywy. Jednocześnie zestawienie to może być bardzo dobrym punktem wyjścia do tego, by opowiedzieć zarówno o tych momentach, gdy polskiemu teatrowi było z religią po drodze, jak i o tych, gdy wchodził z nią w zwarcie.

Ludwik Flaszen, współzałożyciel Teatru Laboratorium oraz jeden z najbliższych współpracowników Grotowskiego, mówił w jednym z wywiadów (z Tadeuszem Sobolewskim; "Gazeta Wyborcza", styczeń 2010): W 1981 roku w rozmowie z moją angielską stażystką Jennifer Kumiegą, późniejszą autorką jednej z najlepszych monografii o Grotowskim, zadałem jej - i sobie - takie pytanie: Kto zabił w Polsce teatr? Odpowiedź brzmiała: Papież, podczas swojej wizyty w kraju. Kiedy spotykał się z ludźmi, z setkami tysięcy ludzi - były to spotkania rzeczywiste! Wielkie obrzędy społeczno-religijne. I papież był wspaniałym protagonistą dramatu, a tłum greckim chórem. Jeśli po czymś takim idziesz do teatru, widzisz, że to jest zupełne nic - fikcja, wyblakły cień. Teatr historii jest mocniejszy…

Przypadającą w 2020 setną rocznicę urodzin Karola Wojtyły wykorzystujemy do tego, aby w osobie artysty-kapłana dostrzec symptom i symbol ważnego dla polskiej kultury zjawiska - szeroko pojętych związków nowoczesnego teatru polskiego z religią, z chrześcijaństwem i z katolicyzmem, z innymi religiami, ale też z post-sekularyzmem i post-religijnością, oraz różnorodnymi praktykami duchowymi. W tym kontekście nie sposób nie pomyśleć o Grotowskim - osobie równie symbolicznej i symptomatycznej, stojącej zarazem obok i naprzeciw Wojtyły, jako dramaturga, performera i teoretyka - wybitnym reformatorze teatru światowego, którego twórcza wyobraźnia wywodzi się wszak w przeważającej mierze z tych samych, esencjalnie lokalnych, romantycznych i chrześcijańskich, inspiracji. Przestrzeń duchowa, która rozciąga się pomiędzy Wojtyłą a Grotowskim, nie zamyka się jednak w granicach wyznaczonych przez te dwa nazwiska - ani historycznie, ani ideowo, ani osobowo - lecz otwiera się na dziedzictwo i na kontynuacje, i na konfrontacje też… A zatem: Wojtyła-Grotowski &.

Szanowni Państwo,
z przykrością informujemy, że w związku z panującą epidemią COVID-19 konferencja naukowa "Wojtyła-Grotowski &. Religijny horyzont nowoczesnego teatru i dramatu w Polsce i na świecie", mimo zaawansowanych prac na nad jej organizacją, nie odbędzie się w planowanym terminie - a więc w dniach 12-14 listopada. Ogłoszone w środę (04.11.2020) nowe obostrzenia uniemożliwiają zorganizowanie takiego wydarzenia, o jakie nam chodziło. Uznaliśmy, że w tym przypadku, nie sprawdzi się również formuła online.

____

Dotykające cały świat ograniczenia związane z panującą pandemią skłaniają nas do zastosowania wszelkich środków ostrożności, co w praktyce uniemożliwia zorganizowanie bezpośredniego spotkania osób, które zgłosiły chęć uczestniczenia w tym wydarzeniu. Rozważaliśmy wprawdzie możliwość przeprowadzenia obrad w trybie mieszanym - częściowo na żywo, częściowo zdalnie - ale ostatecznie uznaliśmy, że taka formuła nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Naszym celem było bowiem nie tylko zaprezentowanie Państwa referatów, lecz również realne spotkanie osób, umożliwiające wymianę poglądów oraz nawiązanie trwałych, bezpośrednich kontaktów. Chcieliśmy, aby konferencyjne obrady zainicjowały powstanie wspólnoty uczonych i artystów, którym bliski jest temat planowanej konferencji. Formuła polegająca w praktyce na prezentacji zarejestrowanych wystąpień nie może spełnić tych oczekiwań.

Pandemia z pewnością kiedyś ustąpi. Mamy nadzieję, że mniej więcej za rok będziemy mogli zaprosić Państwa do Warszawy na wspólne dyskusje, na pokazy warsztatowe i na długie rozmowy przy zastawionym stole. Wszystkich, którzy zdeklarowali chęć uczestnictwa, już teraz zapraszamy na tych samych warunkach, co poprzednio. O szczegółach będziemy informować z wyprzedzeniem.

Do zobaczenia wkrótce!

Elżbieta Wrotnowska-Gmyz, dyrektor Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego
Artur Grabowski, pomysłodawca i kurator konferencji

WIĘCEJ INFORMACJI O KONFERENCJI ORAZ JEJ TEMATACH ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ:

ZAPROSZENIE:

 

 

ENGLISH:

Karol Wojtyła and Jerzy Grotowski didn’t collaborate; they didn’t share a common social circle or work for the same institutions. Therefore, if we choose these two unique individuals, it is to explore their propositions for modern thinking about theatre, both in Poland and around the world.

At first, such juxtaposition can seem quite surprising. On the one hand - the Pope, a saint of the Catholic Church, and on the other - a radical theatre reformer who was even accused of blasphemy. When it comes to Wojtyła, the religious horizon is something obvious, but it would be difficult to fully understand Grotowski without taking this perspective into account. Simultaneously, this contrast can be a very good starting point to explore the moments when Polish theatre did not get on with religion, and others when theatre and religion joined forces.

Ludwik Flaszen, the co-founder of the Laboratorium Theatre and one of Grotowski’s closest associates, in one of his interviews (with Tadeusz Sobolewski, "Gazeta Wyborcza", January 2010), said: In 1981, in conversation with my English intern Jennifer Kumiega, who later became the author of one of the best monographs on Grotowski, I asked her - and myself – the following question: Who killed theatre in Poland? The answer was: the Pope, during his visit to the country. When he was meeting with the people, hundreds of thousands of people - they were real meetings! Great socio-religious rites. And the Pope was a great protagonist of the drama, and the crowd was a Greek chorus. If you went to the theatre after seeing something like that, you’d notice that it is absolutely nothing - just fiction, a washed-out shadow. The theatre of history is stronger...

On the occasion of the centenary of Wojtyła’s birth, we explore the figure of artist-priest in search of the symptoms and symbols of an important phenomenon for Polish culture - the broadly understood connections between modern Polish theatre and religion: Christianity and Catholicism and other religions, but also secularism and post-religiosity, and various spiritual practices. In this context, it’d be impossible not to think about Grotowski - an equally symbolic and symptomatic person, simultaneously standing next to and opposite Wojtyła - as a playwright, performer and theoretician - an outstanding reformer of world theatre, whose creative imagination comes mainly from the same, essentially local, romantic and Christian inspiration. The spiritual space that extends between Wojtyła and Grotowski, however, is not limited by the boundaries set by these two names - neither historically, ideologically, or personally - but opens up to heritage and to continuations, as well as confrontations, that is: Wojtyła-Grotowski &.

Ladies and Gentlemen,

It is with deep regret, that due to the prevailing COVID-19 epidemic, the scientific conference "Wojtyla-Grotowski &. Religious Horizon of Modern Theater and Drama in Poland and in the World", will not be held on the planned date of November 12-14, despite the advanced state already made for its organization. The new restrictions, which were announced today, made the event impossible to organize in a form that we had wanted. Simultaneously, we decided that in this case, the online formula will also not work.
____

The limitations caused by the prevailing pandemic, while affecting the entire world, causes us also to take full precautionary measures. In practice, it means that we will not be able to organize a direct meeting of participants for this event. Although we had considered the possibility of holding the meeting in a mixed mode (partially live, partially online), in the end we decided that such a formula would not bring hoped for results. Our goal was not only to present papers from the invited guests, but also to initiate a real meeting, enabling an exchange of ideas, and establishing permanent, direct contacts. We wanted the conference discussions to create a community of scientists and artists centered around the subjects planned for the conference. In this case, presenting the speeches will not be feasible nor meet the expectations.

The pandemic is sure to end someday. We hope that in a year or so we will be able to invite you to Warsaw for discussions, workshop demonstrations, and long talks around the table. Everyone who has stated a willingness to participate is welcome; we invite you now on the same terms as before. We will inform you about the details in advance.

See you soon!

MORE INFORMATION [INVITATION]: