W przededniu Międzynarodowego Dnia Teatru w Instytucie Teatralnym im. Zbigniewa Raszewskiego odbyła się konferencja prasowa, podczas której premierę miała kampania społeczna „Teatr. Sztuka bycia Tobą. W wielu aktach”, a także zaprezentowane zostały orędzia oraz kreatywny notes – „Recenzownik teatralny”.
W konferencji wzięli udział ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Marta Cienkowska, dyrektorki Instytutu Teatralnego: Justyna Czarnota-Misztal i Anna Galas-Kosil oraz przedstawiciele Polskiego Ośrodka Międzynarodowego Instytutu Teatralnego: Mateusz Nowak i Radosław Stępień.
Teatr jest jednym z bardzo ważnych elementów życia społecznego. Nie jest – jak twierdzą niektórzy – zjawiskiem niszowym, ale jedną z najbardziej dostępnych i różnorodnych form uczestnictwa w kulturze. Jest ważnym narzędziem zmiany społecznej i przekazywania ważnych treści polskiemu społeczeństwu. W Polsce działa 125 teatrów. Realizowanych jest około 31 900 spektakli teatralnych, w tym rocznie około 700 premier, z czego około 500 w teatrach dramatycznych i około 200 w teatrach lalkowych. Publiczność teatrów w 2024 roku to około 5,5 miliona widzów. Te liczby pokazują nie tylko skalę działalności, ale przede wszystkim także siłę oddziaływania teatru na społeczeństwo – mówiła Marta Cienkowska, ministra kultury i dziedzictwa narodowego. – Resort kultury prowadzi i współprowadzi wiele instytucji teatralnych i rocznie na ich wsparcie przeznacza około 176 milionów złotych. Udzielamy także dofinansowania na wsparcie działań teatralnych w ramach Programu „Teatr” – to jest około 14 milionów złotych. Jednocześnie chcemy wejść w jeszcze szerszy dialog ze środowiskiem teatralnym – z dyrektorami teatrów, ale także z organizacjami pozarządowymi, które działają w tym obszarze i realizują świetne spektakle, mimo że nie są teatrami instytucjonalnymi – dodała.
Najważniejszym tematem konferencji była kampania społeczna „Teatr. Sztuka bycia Tobą. W wielu aktach”, promująca teatr jako przestrzeń emocji i spotkania. Spot – główny element kampanii – został oparty na fragmentach spektakli teatralnych wystawianych przez teatry z całej Polski. Dzięki temu pokazuje różnorodność współczesnego życia teatralnego i bogactwo form scenicznych, które składają się na dzisiejszy teatr. Poprzez lekki, zwinny i dynamiczny montaż prowadzi widza przez swoisty „słownik uczuć”, prezentując różnorodne języki sceniczne – od dramatu i komedii po teatr dla dzieci, teatr ruchu czy pantomimę. Ważnym elementem są także gry słowne odnoszące się zarówno do teatru, jak i do codzienności. Narracja spotu zestawia fragmenty scenicznych historii z emocjami, które mogą odnaleźć w nich widzowie: radością, napięciem, wzruszeniem czy zachwytem. Teatr inspiruje się bowiem codziennością ludzi (swoich widzów), a oni mogą w teatrze odnaleźć siebie. Jest wyjątkową i opartą na uważności alternatywą dla wielu innych form rozrywki.
Międzynarodowy Dzień Teatru to nasze środowiskowe święto. Święto wszystkich, których widzimy na scenie, ale także tych, którzy współtworzą spektakle teatralne, stoją w kulisie. O nich wszystkich chcemy pamiętać. Natomiast nasza kampania skierowana jest szczególnie do widzek i widzów teatralnych, bez których nie byłoby nas – jako środowiska. Spot składa się z fragmentów z 27 spektakli teatralnych, granych w 12 teatrach. Zależało nam, żeby do tego projektu zaprosić jak najwięcej instytucji z całej Polski: zarówno teatry dramatyczne, jak i lalkowe, teatry z małych miejscowości i z dużych ośrodków, teatry niezależne i teatry instytucjonalne. Wszystko po to, aby pokazać jak dużym i różnorodnym zasobem teatralnym dysponujemy w Polsce – podkreślała Justyna Czarnota-Misztal, dyrektorka Instytutu. – Wywodzę się ze środowiska pedagogiczno-teatralnego, któremu towarzyszy wiara, że jeśli chcemy kształtować gusta teatralne, nie wystarczy do teatru pójść raz na jakiś czas. Chcemy tą kampanią społeczną zachęcić, żeby jak najczęściej chodzić do teatru i doświadczać go w jak najszerszych przejawach. Pamiętajmy, że życie teatralne toczy się także w naszych domach kultury, w szkołach, podczas pokazów plenerowych. Pozwalajmy sobie na jak najczęstsze wizyty w teatrze, żeby móc zobaczyć, że jest nie tylko taki, jakim go sobie stereotypowo wyobrażamy, ale może być też czymś, co jest nam bardzo bliskie.
Kampania została przygotowana na zamówienie Instytutu Teatralnego przez agencję Dziadek do Orzechów. Będzie wyświetlana i promowana szeroko w internecie i mediach społecznościowych: na Facebooku, Instagramie, Tik Toku i Youtube. Prognozowany zasięg to około 10 mln wyświetleń w ciągu miesiąca trwania kampanii. Oprócz tego spot, który wpisuje się w misję publiczną, od piątku będzie emitowany bardzo szeroko w kanałach TVP: w programach 1, 2, 3, Kultura, Nauka, Historia, Kobieta.
Justyna Czarnota-Misztal zaprezentowała także „Recenzownik teatralny” – kreatywny notes do spisywania teatralnych wrażeń. W zeszycie jest miejsce na piętnaście recenzji, które poprzedza tyle samo wyzwań kreatywnych. Mają one na celu pobudzenie wyobraźni, zachęcenie do odkrywania nowych sposobów przyglądania się spektaklom. Recenzownik można kupić w księgarni Prospero za 38 zł.
Co roku z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru Międzynarodowy Instytut Teatralny (ITI) zaprasza wybitne postaci sceny teatralnej do napisania orędzia, które staje się wspólnym głosem artystów w tym wyjątkowym dniu.
Autorem tegorocznego światowego orędzia jest Willem Dafoe, aktor i twórca teatralny, jeden z założycieli zespołu teatralnego The Wooster Group, który wypracował oryginalne podejście do teatru awangardowego. W kontekście naszej kampanii szczególnie ważne jest podkreślanie przez Dafoe faktu, że siłą teatru jest jego „nażywość” i fakt wspólnego przeżywania. Autor podkreśla, że pod względem politycznym i społecznym teatr nigdy nie był tak istotny jak teraz. A my podpisujemy się pod tym stwierdzeniem – podkreślała Anna Galas-Kosil, zastępczyni dyrektorki Instytutu ds. programowych.
Poniżej fragment orędzia przygotowanego przez brytyjskiego aktora:
W świecie pełnym podziałów, kontroli i przemocy my – ludzie teatru – nie możemy pozwolić, aby postrzegany był on jako przedsięwzięcie czysto komercyjne, które ma przede wszystkim dostarczać rozrywki, albo jako przestarzała instytucja kultywująca tradycje. Musimy dbać o to, aby teatr nadal łączył ludzi, społeczności i kultury oraz, co najważniejsze, stawiał pytanie o to, dokąd zmierzamy.
Polskie orędzie napisał na zaproszenie Polskiego Ośrodka Międzynarodowego Instytutu Teatralnego ITI Marcin Wierzchowski. O wyborze tegorocznego autora orędzia mówił Radosław Stępień, przedstawiciel Polskiego Ośrodka Międzynarodowego Instytutu Teatralnego:
Żywotność teatru ma swoje źródło w polityczności. Polityczności rozumianej jako podejmowanie spraw kluczowych dla polis – miasta czy państwa, w którym przyszło nam żyć. Marcin Wierzchowski – jeden z najważniejszych obecnie reżyserów teatralnych – jest twórcą, dla którego polityczność oznacza opowiadanie się po stronie środowisk wykluczonych, ofiar przemocy domowej i instytucjonalnej. Jest autorem poruszających spektakli o odnajdywaniu człowieczeństwa i godności w nawet najbardziej granicznych dla ludzkiego doświadczenia warunkach. Jego strategia artystyczna polega na budowaniu wspólnoty a nie na performatywnej prowokacji. Wobec coraz większych wyzwań, przed którymi stoi odpowiedzialny politycznie polski teatr, to właśnie jemu powierzyliśmy autorstwo polskiego orędzia.
Wierzchowski zwrócił uwagę na potrzebę otworzenia się w teatrze na drugiego człowieka, bez uprzedzeń i lęku.
Jeżeli więc teatr jest zwierciadłem, to jest on zwierciadłem dwustronnym: ja wnoszę na scenę opowieść o pokręconym życiu, której zapleczem jest moje pokręcone życie; a ty siedzisz naprzeciwko mnie ze swoim pokręceniem. Nasze spotkanie wymaga zaufania i odwagi. Moja odwaga to szczera sceniczna opowieść o ranie, którą dzielę z opowiadaną przeze mnie postacią. Twoja odwaga – wcale nie mniejsza, mimo ciemności, która cię na widowni otula – to odsłonić się na tyle, by płynąca ze sceny opowieść dotknęła twojej rany. Jesteśmy naprzeciwko siebie i oboje stoimy przed szansą: bo jeśli odważymy się na bezbronność, to miękkim gestem zetrze ona granicę pomiędzy ja i ty. Musimy tylko zaryzykować.
Teatr wojny jest – w swej esencji – o uzbrojeniu; teatr pokoju jest o kruchości. Teatr pokoju zawsze – nawet przy pełnej sali – grany jest dla jednego widza. Ode mnie dla ciebie. Takiego teatru życzę nam na te ciemne czasy.
Orędzia przygotowane na Międzynarodowy Dzień Teatru 2026 odczytała aktorka Barbara Liberek.