Projekty

RE-WOLT

"Re-wolt" to projekt, którego celem jest eksploracja mniej znanych i lubianych zakamarków miejskiej przestrzeni i zbiorowej pamięci. Twórcy zajmują się wyjątkowo nieheroicznym odcinkiem polskiej historii, przywracając opowieści robotnic ze zburzonych Zakładów Wytwórczych Lamp Elektrycznych i Rtęciowych im. Róży Luksemburg, mieszczących się niegdyś na warszawskiej Woli. Spektakl, powołując do scenicznego istnienia powidoki fizycznej pracy, kreuje melancholijną przestrzeń miasta, którego tkanka podlega nieustannym przekształceniom historycznym. Kolejne poziomy pamięci zanikają pod naporem mitotwórczej polityki i późnokapitalistycznych zabiegów gentryfikacyjnych. Zagubiony rozdział z nigdy nienapisanej historii pracy łączy się z fragmentami opowieści o zaginionym ciele fabrycznej patronki – samej Róży Luksemburg. Praca, ciało i pamięć poddane są scenicznej analizie z perspektywy czasów, w których fabryka zniknęła z pola widzenia, „byli robotnicy poddani zostali redukcji i reedukacji, a maszyny wysłano do Chin”.
Weronika Szczawińska i Anna Wojnarowska

tekst: Anna Wojnarowska
adaptacja i reżyseria: Weronika Szczawińska
ruch sceniczny: Agata Maszkiewicz
kostiumy i konsultacja scenograficzna: Izabela Wądołowska
lampy: Aleksander Zawada (Prywatna Wytwórnia Lamp)
obsada: Romuald Krężel, Aleksandra Krzaklewska, Piotr Wawer jr, Anna Wojnarowska

prapremiera 26 października 2012 w Instytucie Sztuki Wyspa w Gdańsku, w ramach All About Freedom Festival
produkcja: Europejskie Centrum Solidarności, Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego
partner: Stowarzyszenie Działań Twórczych REPUBLIKA WARSZAWA

RECENZJE:

"Opowieść o upadku jednego z największych, sfeminizowanych zakładów pracy peerelowskiej Warszawy stanowi punkt wyjścia dla rozmaitych narracji. To opowieść o pewnej epoce, ale też mieście: zarówno uniwersalnej przestrzeni zurbanizowanej poddanej procesowi gentryfikacji i innym przekształceniom przestrzennym, jak i konkretnego przypadku: Warszawy. Robotnice z zakładów Róży i ich dawne miejsce pracy towarzyszą kolejnym transformacjom tego miasta w XX w., niezwykle licznym i zróżnicowanym. (...) To krótkie, nietrwające nawet pełnej godziny przedstawienie jest bez wątpienia jedną z najciekawszych realizacji tego sezonu." 
(Łukasz Drozda, lewica.pl)


"Szczawińska i Wojnarowska nie robią (...) z robotnic ofiar złego PRL-u ani nie kultywują nostalgii za "złotym wiekiem" ery przemysłowej. Chcą pokazać to, co wymazane ze zbiorowej pamięci i miejskiej przestrzeni. To na tym polega syndrom warszawski: Ciągła rewolucja kulturalna wymiata z historii poprzednią epokę, która spadła z Marsa, była kukułczym jajem, a w każdym razie nas przy tym nie było. Ten spektakl to ciekawy przykład teatru dokumentalnego i ważny głos w czasach, gdy - choć przytłoczeni ze wszystkich stron historią - staramy się myślenie o historii wymyślić na nowo."
(Witold Mrozek, Gazeta Wyborcza)

RE-WOLT | galeria