KOCHAJMY SIĘ!

KOCHAJMY SIĘ!

Od końca lat 70. Ewa Benesz nieprzerwanie pracuje nad „Panem Tadeuszem” mówiąc go w ramach niepowtarzalnych seansów żywego słowa, które nie polegają na recytacji, lecz...
opublikowano 26 czerwca 2014

Od końca lat 70. Ewa Benesz nieprzerwanie pracuje nad „Panem Tadeuszem” mówiąc go w ramach niepowtarzalnych seansów żywego słowa, które nie polegają na recytacji, lecz bliższe są sztuce opowiadaczy. W czerwcowy wieczór, w Instytucie Teatralnym im. Zbigniewa Raszewskiego można będzie na nowo usłyszeć ostatnią Księgę „Kochajmy się”, spotykając się z epopeją Mickiewicza jako domową gawędą, opowieścią bliską i serdeczną.

EWA BENESZ (ur. 1943)

Artystka konsekwentnie idąca własną drogą, wiodącą pograniczami teatru i parateatru, literatury i oratury, sztuki i życia. Ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie. W sezonie 1965/66 pracowała w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim prowadzonym przez Irenę i Tadeusza Byrskich, którzy wywarli na nią wielki wpływ. W latach 1966-68 współpracowała z Teatrem Laboratorium Jerzego Grotowskiego (jako aktorka uczestniczyła w pracach nad „Samuelem Zborowskim” wg Juliusza Słowackiego, a następnie nad „Ewangeliami”). W roku 1970 wraz z Ryszardem Perytem, Małgorzatą Dziewulską i Piotrem Cieślakiem założyła Puławskie Studio Teatralne przy Zakładach Azotowych w Puławach – legendarny ośrodek poszukiwań teatralnych, pozostający w opozycji do oficjalnej polityki kulturalnej państwa. Równolegle do działalności w Studio intensywnie pracowała nad poznaniem życiorysu i twórczości Adama Mickiewicza, by następnie wędrować po wsiach Polski Wschodniej i Zachodniej z recytacjami „Pana Tadeusza”. W sezonie 1976/77 grała gościnnie rolę Solwejgi w „Peer Gyncie” Ibsena w reż. Zygmunta Cynkutisa. W latach 1977-81 przygotowała i wykonywała wielokrotnie całodobowy spektakl w plenerze miejskim według „Elegii duinejskich” Rainera Marii Rilkego. Należała także do grupy inicjującej działalność Ośrodka Praktyk Teatralnych „Gardzienice”. Od 1981 roku ponownie była związana z Teatrem Laboratorium. Przez rok przebywała w Brzezince pracując z grupą osób nad „Królem duchem” Julisza Słowackiego. W latach 1982-96 współpracowała z Reną Mirecką przy projektach parateatralnych. Od roku 1997 prowadzi własne doświadczenia parateatralne, organizowane zarówno na Sardynii, gdzie mieszka, jak i w innych zaprzyjaźnionych ośrodkach, głównie we Włoszech. Stale współpracuje z uniwersytetem pedagogicznym w Neapolu.

Z dziennika Ewy Benesz: 28-31 marca 1991

„Czy „Pan Tadeusz czyli ostatni zajazd na Litwie” był dla mnie świętą księgą? Chyba tak. A może potrzebowałam po prostu wierzyć, ze jest Księgą. W tej rozwalającej się rzeczywistości lat 70 – tych uczepiłam się, jak tonący brzytwy, epopei narodu polskiego. Ale czy może żyć trzydziestoletni człowiek bez utopii? Nie może…….Wiele minęło doświadczeń, zanim nauczyłam się mówić Mickiewicza. Czasami udawało mi się uchwycić uwagę słuchaczy. To było za mało. Z czasem – a do tego konieczne było opanowanie pamięciowe tekstu i warsztatu artykulacyjnego – rozpoznawałam wewnętrzny tok dramatyczny opowiadania. Możliwość dramaturgiczna zawarta w spotkaniu, w reakcjach słuchających ludzi. Cieszyłam się, kiedy widziałam zebranych razem i młodych, i starych. I chichotliwe podrastające dziewczyny, i babcie, i dzieci. Jeden opowiadacz i kilkadziesiąt ludzkich egzystencji. Już kilkanaście osób to wielka różnorodność i wielka „zbiorowa dusza”…Słuchacze i widzowie, jeśli poczują, ze ich nie okłamujesz, kiedy przełamie się wstępne nieufność natychmiast oddają ci całych siebie. Współtworzą….Trudno pisać o interpretacji. Uwierzyłam Irenie Byrskiej, że wiersza należy się uczyć w naturze, z glosami natury. Wymarzyłam sobie jakiś idealny wzór. Z jednej strony struktura językowa mowy i jej brzmienia, z drugiej struktura dramatyczna. Dwa brzegi tej samej rzeki. Struktura języka i wiersza, szeregu sylab, które układają się w dystychy i w muzykę – i dramaturgia toku narracyjnego, która wyzwala ludzkie przeżycia, uczucia, emocje. Z jednej strony wierność Mickiewiczowi – i wierność rzeczywistości, w której żyje.”

minione daty

Data Godzina Wydarzenie Wstęp
czwartek 26.06.2014
19:00
19:00 KOCHAJMY SIĘ!

Zobacz również