W ramach tegorocznej edycji Programu OFF Polska powstało 18 premier stworzonych przez teatry niezależne, które w tym roku otrzymały dofinansowanie o łącznej wartości prawie półtora miliona złotych. Program od 2021 roku wspiera teatry offowe w produkcji i eksploatacji spektakli – w ciągu 5 edycji OFF Polska odbyło się ponad 100 premier.
Zapraszamy do przeczytania recenzji napisanych przez zespół recenzencki w składzie: Agata Skrzypek (redaktorka), Zuzanna Kluszczyńska, Adrianna Łakomiak, Barbara Michalczyk, Lesia-Stefania Michalevic, Magdalena Ożarowska i Michalina Spychała.
Podawałyśmy w wątpliwość czy w offie naprawdę zawsze „można więcej” niż w instytucji. Czy warto podnosić temat jakości estetycznej? Czy można wejść w dyskusję z założeniami lub misją spektaklu, jeśli to właśnie one napędzają twórców do działania? W jakich sytuacjach „fach w ręku” artystów jest najmocniejszą stroną spektaklu, a w jakich ogranicza eksperymentalny potencjał procesu? A co, jeśli deklaracje poszukiwań okazują się niewypałami? (…) Zapraszam więc do lektury bloku tekstów krytycznych – recenzji, ujęć problemowych, tematycznych i afektywnych – który de facto jest prezentacją mnogości perspektyw na off, tak jak off jest… „wiadomo, że nie wiadomo” – napisała redaktorka Agata Skrzypek w otwierającym artykule „Życiodajnia”.
E-book z recenzjami wszystkich spektakli znajduje się poniżej oraz do pobrania po kliknięciu TUTAJ.
Skip to PDF content„Death With Me” Podlaskie Stowarzyszenie Tańca, reż. Karolina Czarnecka
„Cały spektakl został zakodowany w serii powtórzeń, które performerki wykonują na naszych oczach przez niemal godzinę. Głównym elementem, od którego performans się zaczyna, jest coś na kształt wspólnego pochodu – te pierwsze kroki, które wykonują performerki, wyglądają, jakby właśnie ruszyły za trumną. Powoli, z namysłem i splecionymi dłońmi idą rzędem dookoła sali.”
– Barbara Michalczyk, „Ciężar cudzego cierpienia”
„W sam las” Stowarzyszenie Form Różnych w Łańcucie, reż. Natalia Koza
„Performerki zapraszają dzieci do miękkiego i przytulnego miejsca, w którym ściółka leśna to puchowy dywan, a na pozór ostre gałęzie tak naprawdę zostały wykonane z miękkiej pianki. (…) Po takim wprowadzeniu performerki Natalia Koza i Anna Gunia, w rytmie muzyki i dźwięków lasu, zaczynają go badać poprzez zabawę i taniec. Choreografia prowadzi je przez rożne faktury, kształty, zachęca do skakania po pieńkach i kałużach, chowania się za drzewami i pagórkami, układania się na miękkich klockach, turlania w mchu, czy chodzenia po gałęziach.”
– Zuzanna Kluszczyńska, „Teatr z lasu”
„Pieśni Żab – Głos z Bagna” Stowarzyszenie Kobieca Transmissja, reż. Jakub Palacz
„Oprócz charakterystycznych dla Krakowa gołębi i rzadziej spotykanych w tkance miejskiej nietoperzy nie usłyszałam ani syreny, ani szumu samochodów. Miałam poczucie, że miasto ucisza się, by oddać głos i przestrzeń głównemu bohaterowi spektaklu – bagnu.”
– Magdalena Ożarowska, „Jak teatry niezależne opowiadają o katastrofie klimatycznej?”
„Burza nad Popradem” Fundacja Sztuka Teatru, reż. Szymon Budzyk
„Moim skojarzeniem była inscenizacja początkowych scen Burzy Shakespeare’a, która stanowiła dużą inspirację dla twórców. Konsekwentne powracanie do tej historii udowodniło jednak, że nie o wystawienie dramatu tu chodzi, a o rekonstrukcję rodzinnej historii, a przy tym odtworzenie sposobu komunikacji między matką a dzieckiem jaką były wspólne zabawy w teatr. Aktorzy prezentują w nim swoją biegłość w posługiwaniu się lalkami cieniowymi oraz umiejętności modulacji i naśladowania rożnych głosów, rozwijając na naszych oczach rodzinną historię.”
– Barbara Michalczyk, „Burzliwe relacje”
„Immunokracja” Fundacja DamDam, choreografia zbiorowa
„Z ciemności, trochę jak w boskim akcie tworzenia, wyłaniają się trzy ciała. Poruszają się w półmroku, oddalone od siebie, choć zespolone wydawaniem niskiego pomruku. Tak brzmi wspólny, medytacyjny oddech, zapisany w kolejnych sekwencjach. Performerki zbliżają się do siebie w powolnym rytmie, który wydobywa je z mroku.”
– Barbara Michalczyk, „Praktykowanie nadziei”
„Gesty oporu” Fundacja Dom Sztuki, reż. Dorian Widawski
„Tekst Agaty Koszulińskiej buduje wspólnotę, która od pierwszych słów wydaje mi się realna – a jednak nie ma jak się zmaterializować. Opowieść ta nieuchronnie brzmi jak utopia, ale w odbiorze wcale na taką nie wygląda. (…) Cała ta realizacja teatralna przypomina mi o zjawisku pamięci komunikacyjnej – doświadczenie nie jest tu przekazywane jako fakt historyczny, lecz jako część przeżytej historii, zapisanej w ciele i głosie świadka.”
– Lesia-Stefania Michalevic, „Widownia jako świadectwo: refleksje po Gestach Oporu i OFF-KABARET PRZEDSTAWIA: Sally, Adolf i cała reszta”
„Będzie coraz cieplej” Fundacja Strefa WolnoSłowa, reż. Alicja Borkowska z zespołem
„To rozbudowane wydarzenie teatralne składające się z pięciu działań performatywnych odbywających się dzień po dniu. Pierwszego dnia odbył się performans w audytorium Muzeum Sztuki Nowoczesnej, drugiego – spacer performatywny, trzeciego – wieczór poezji performatywnej, a czwartego – wspólne czytanie Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Cykl zamykała trzygodzinna instalacja. Wszystkie wydarzenia były bezpłatne i poruszały podobne zagadnienia, nie stanowiły jednak kontynuacji poprzednich, co pozwalało uczestniczyć w dowolnej liczbie części.”
– Magdalena Ożarowska, „Jak teatry niezależne opowiadają o katastrofie klimatycznej?”
„Good Waves Only” Polski Ośrodek Międzynarodowego Stowarzyszenia Teatrów dla Dzieci i Młodzieży – ASSITEJ, reż. Aga Błaszczak i Paweł Bernadowski
„Samotność jest czymś codziennym, występującym w rożnych barwach i okolicznościach. Kogoś nią ogarniętego trudno z niej wydobyć tak samo, jak odnaleźć tajemniczego wieloryba. Co więcej, samotność potrafi być zaraźliwa. (…) „Good waves only” to kolaż ludzkich przeżyć związanych z samotnością, także takich, w których jest ona wyborem. Po prostu pozwala posłuchać i popatrzeć, a przede wszystkim poczuć, że ktoś ma tak samo, jak ja. Nie musimy być samotni w przeżywaniu samotności.”
– Zuzanna Kluszczyńska, „Dla młodzieży teatr dla dorosłych”
„Urząd Przyjemności” Fundacja Wolny Teatr Białoruski, reż. Yuliya Shauchuk
„To kolejna sztuka Wolnego Teatru Białoruskiego, ktory przez ponad piętnaście lat funkcjonował w podziemiu, wewnątrz reżimu Aleksandra Łukaszenki. Po wymuszonej emigracji teatr poszerzył pole – pojawiły się tematy uchodźstwa, początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie, niszczenia dziedzictwa narodowego.”
– Lesia-Stefania Michalevic, „W kolejce do widzialności”
„System i biurokracja to dwa pojęcia, wokół których toczy się jego akcja. Wyzwanie, jakim jest dostanie się do okienka w Urzędzie do Spraw Cudzoziemców, okazuje się dla bohaterów i bohaterek praktycznie niewykonalne. A gdy już usłyszą swój numerek i tak niczego nie załatwią. (…)Tytuł jest przewrotny, ponieważ nikt, kto doświadczył struktury biurokracji, nie zaznaje przyjemności.”
– Adrianna Łakomiak, „Oprowadź mnie po swojej historii”
„[Nazwa_użytkownika]” Fundacja W To Mi Graj, reż. Krzysztof Bętkowski
„Wśród migotu neonowych napisów, święcących obrazków i kolorowych świateł, na scenę wychodzi prowadząca, grana przez Agnieszkę Batog. (…) Pytania prowadzącej, z początku życzliwe i zachęcające do chwalenia się sukcesami, z czasem coraz bardziej domagają się odpowiedzi na temat kontrowersyjnych skutków influencerskich działań. Goście, rozpaczliwie próbujący bronić się przed atakiem, zaczynają także sobie nawzajem podstawiać nogi, wypominając wypowiedzi, które w przeszłości doprowadziły do fal hejtu lub innych poważnych życiowych konsekwencji.”
– Zuzanna Kluszczyńska, „Dla młodzieży teatr dla dorosłych”
„Bóle Fantomowe” Fundacja Migawka, reż. Dominika Feiglewicz – Penarska
„Twórczynie unikają moralizowania przedstawianej historii, heroizowania czy upiększania bohaterki, której wypadek oczywiście zmienił życie, ale nie została ona sprowadzona do tej jednej cechy. Dowiadujemy się przy okazji o wielu skomplikowanych aspektach życia z niepełnosprawnością, które pozostają prywatne i poza zbiorową świadomością. (…) Poprzez wykorzystanie konwencji stand-upu Feiglewicz-Penarska wyśmiewa filmowy formatu happy endu, ponieważ w prozaicznym świecie raczej żadne drastyczne przeżycie nie będzie wynagrodzone sielankowym finałem.”
– Michalina Spychała, „ból vs. ból”
„Mars” Fundacja Scena Supernowa, reż. Jakub Kowalik
Spektakl rozpoczyna się w foyer, do którego wkraczają aktorzy ubrani w kostiumy będące połączeniem odzieży outdoorowej z futurystycznymi elementami oraz maski (za kostiumy odpowiada Klaudia Hegab). Po krótkiej sekwencji zapraszają widownię do niewielkiej sali teatralnej. (…) W ślad za aktorami opuszczamy scenę i wędrujemy do piwnicy, gdzie postaci spotykają przetrzymywane w niewoli małpy. To intrygujące zderzenie – zarówno na poziomie tekstu, jak i w kontekście metateatralnym: ścierania się klasycznego aktorstwa z performatywnym (…).
– Magdalena Ożarowska, „Jak teatry niezależne opowiadają o katastrofie klimatycznej?”
„Mistrzowie z Anina” Stowarzyszenie Rodzin i Przyjaciół Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną „Chata z pomysłami”, reż. Marta Malinowska
„Artystom zależało na możliwości prezentacji wspólnej pracy właśnie w tego typu drewnianej willi ze względu na jej unikalny charakter, oddający wyjątkowość wawerskiej okolicy. Dosłowne uchylenie nam drzwi domu do podglądnięcia procesu pracy i możliwości wysłuchania skrawków opowieści z życia prywatnego jest jak zaproszenie na wspolną kolację – z tym, że po spektaklu częstujemy się ciasteczkami i herbatą. (…) W tej pełnej ciepła, rodzinnej atmosferze możemy obserwować pracę artystyczną grupy, ktora skupia się na interakcji i pokazaniu jak najwięcej swojej pozytywnej energii.”
– Michalina Spychała, „DOM”
„Umwelt” Stowarzyszenie Scena Robocza, reż. Adam Ziajski
„Wejście w świat tego spektaklu to wejście do laboratorium. Na środku przestrzeni, w której toczy się akcja, umieszczono stoły, wokół których tłoczą się performerzy i performerki, ekipa badawcza, w której eksperymencie od tego momentu będziemy czynnie uczestniczyć. (…) Centralnym temat dla twórców i twórczyń była właśnie neurorożnorodność, którą poddano namysłowi nie tylko za pośrednictwem wybrzmiewających w spektaklu historii, ale także na poziomie sposobów odbioru tego wydarzenia.”
– Barbara Michalczyk, „Świat cudzymi oczami”
„OFF-KABARET PRZEDSTAWIA: Sally, Adolf i cała reszta” Fundacja teatr PAPAHEMA, reżyseria zespołowa
„Kabaret zostawia w pamięci przede wszystkim nastrój. W realizacji PAPAHEMY ten nastrój opiera się na silnej wymianie energii między sceną a publicznością. Aktorzy odgrywają szkice i anegdoty, każdy z nich ma jeden cel: utrzymać uwagę widzów i podtrzymać atmosferę oczekiwania.”
– Lesia-Stefania Michalevic, „Widownia jako świadectwo: refleksje po Gestach Oporu i OFF-KABARET PRZEDSTAWIA: Sally, Adolf i cała reszta”
„Psy i ludzie” Stowarzyszenie Rozwoju Gitarystyki Polskiej (SRGP), reż. Wiktor Stypa i Anita Szymańska
„W przeciwieństwie do wielu spektakli o rosyjskiej agresji w Ukrainie czy o wojnie w ogóle, „Psy i ludzie” nie dają widzowi możliwości wypłakania się, zanurzenia w żałobie czy współczuciu. Twórcy badają poczucie grozy – i ono pozostaje po spektaklu. Uczucie, jakby wszystko się ścisnęło: za obiecującą „Ostatnią Iskrą Nadziei” nie stoi żadna nadzieja.”
– Lesia-Stefania Michalevic, „Schronisko na skraju nadziei”
„Meltdown” Fundacja Robimy Ruch, reż. Małgorzata Lech
„(…) reprezentacją innej wizji rodziny są obecne na scenie obiekty, uszyte olbrzymie dwa morskie stwory: ośmiornica i ryba. Przerysowane pluszowe macki zabawkowego głowonoga są odpowiedzią na potrzebę szarpania, krzyczenia czy owinięcia się ciasno ciężarem czyichś rąk. Wprowadzone obiekty i dźwięk zgniatanych pod stopami chrupków kukurydzianych stają się medium, przez które formułowana jest cała dziwność tej nielinearnej opowieści.”
– Michalina Spychała, „DOM”
„Księżycowe opowieści” Teatr Figur Kraków Fundacja Działań Twórczych, reż. Dagmara Żabska
„Powrót do lasu, dla wielu z nas, staje się powrotem do dzieciństwa. Teatr Figur wykorzystał tę prawidłowość i przeniósł nas do świata baśni. (…) Spektakl ma formę spaceru po rożnych krakowskich terenach zielonych. (…) Przewodniczka zaprosiła nas do uważnej obserwacji lasu, który zmienia się pod wpływem pełni. Następnie chodziliśmy za przydymionym światłem jej latarni i zatrzymywaliśmy się przy rożnych stacjach, przygotowanych przez twórców i twórczynie wśród drzew.”
– Zuzanna Kluszczyńska, „Teatr z lasu”
